PODRÓŻ W KOSMOS

Witajcie przedszkolaki!

  • Ufoludek przygotował Wam kolejne zagadki.Mam nadzieję ,że uda się Wam je odgadnąć.

1.Grzeje ziemię wciąż bez końca,

Zimno byłoby tu nam bez …..(słońca)

2.Krąży wiernie wokół Ziemi,w nocy blaskiem swym zachwyca,

A niektórzy zwłaszcza wilki,chętnie wyją do…(księżyca)

  • „Obserwator nieba” – słuchamy opowiadania Michaliny Latko (cel: uważne słuchanie i odpowiadanie na pytania rodzica)

-Czym pasjonuje się cała rodzina?

-Jakie urządzenie stoi w salonie?

-Jakie plany snuje Grześ?

-Jak inaczej nazywamy astronautę?

Grześ wraz z rodzicami oraz swoim najlepszym przyjacielem, psem o imieniu Księżyc, mieszka w najwyższym bloku w mieście. Ogromny wieżowiec ma aż piętnaście pięter. Na samym jego szczycie znajduje się przytulne mieszkanie państwa Gwieździńskich. Z okien roztacza się przepiękna panorama całego miasteczka, ale to wcale nie ten widok zdecydował rok temu o przeprowadzce właśnie do tego mieszkania. Pani Gwieździńska, pan Gwieździński, a w szczególności Grześ pasjonują się astronomią, czyli wszystkim tym, co związane jest z gwiazdami, planetami, kometami czy galaktykami. W salonie centralne miejsce zajmuje teleskop – wynalazek umożliwiający obserwację nieba. Grześ, spoglądając w niego, napotyka Mały i Wielki Wóz, Gwiazdę Polarną oraz planety. Chłopiec snuje plany odkrywania i nadawania nazw niepoznanym dotąd planetom i konstelacjom. Największym marzeniem Grzesia jest lot w kosmos. Grześ chce zostać kosmonautą.

  • Teraz polecimy rakietą.

Naśladujemy start rakiety.

-odliczamy głośno:10,9,8,7,6,5,4,3,2,1,0,start;

-klaszczemy w ręce,najpierw wolno,potem szybko;

-uderzamy rękami o uda z równoczesnym tupaniem nogami;

-syczymy:Sssss,naśladując lot rakiety;

-z okrzykiem Hurra wznosimy ramiona w górę  i podskakujemy jak najwyżej;

-naśladujemy lądowanie.

  • A może zrobimy teraz kosmiczną plastelinę?Poproście rodziców o pomoc w wykonaniu zadania.

 

Aby zrobić prawie–sprytną plastelinę potrzebujesz tylko dwóch składników:

  • kleju

  • płynu do prania

o miseczki wlej klej. Możesz teraz dodać barwniki i brokat lub zostawić ją w wersji naturalnej. Dolewaj po łyżce płynu do prania i mieszaj. Ja zużyłam taką samą ilość płynu, jak i kleju. Gdy zobaczysz, że masa nie klei się już do łyżki, weź ją w ręce i jeszcze chwile zagniataj. Możesz od razu bawić się plasteliną lub zostawić ją na chwilę w chłodnym miejscu, a nie będzie się tak kleiła do rąk.

  • Wykonaj zadanie w kartach pracy KP3 s.28(4 latki),3latki s.87.

Dobrej zabawy!

 

 

Wielkość czcionki
Kontrast