LISTOPAD W PSZCZÓŁKACH

Listopad zazwyczaj kojarzy się z jesienną szarugą… A z czym będzie kojarzył się nam? Oto nasze barwne wspomnienia 🙂

Kiedy za oknem szalał wiatr… Pszczółki ogarnęło literkowe szaleństwo 🙂 W tym miesiącu poznaliśmy sylaby z głoską [B, M, L, F]. Graliśmy w FFFajne kręgle, memory, labirynty. MMMuczeliśmy z krowami, mieliśmy cyrk na kółkach i piaskiem pod dostatkiem. BBBawiliśmy się zdrapkami, klockami, plasteliną, kostkami do gry. PoLLLubiliśmy też puzzle, klamerki, kolorowanki.

Skoro były literki, to nie mogło zabraknąć cyferek! Listopad to nie deszcz i plucha… To miesiąc magicznej liczby 7, zakręconej 8 i szalonej 9. Odwiedziły nas krokodyle, misie i były gwiezdne wojny 🙂 Do pracy wykorzystaliśmy pomponiki i zakrętki, robiliśmy korale, poszukiwaliśmy zagubionych guzików. Dodawaliśmy na paluszkach, liczydłach i kasztanach. A jakie cuda robiliśmy na tablicy… A wszystko to w naszych … trzech kątach… 🙂

Był i czas na zabawę… Jeżom dorabialiśmy kolce, nawlekaliśmy korale, magnetyczne pisaki tworzyły niepowtarzalne obrazy, wiązaliśmy sznurówki, układaliśmy puzzle. Nie było mowy o nudzie z … NUDZIMISIEM 🙂

Bawiliśmy się nie tylko w sali. Często spacerowaliśmy, podziwiając otaczającą nas przyrodę i zażywając ruchu na świeżym powietrzu. Dbamy o formę i zdrowie przez cały czas 🙂 Kiedyś przyjechał do nas specjalny DENTOBUS, aby sprawdzić stan naszych ząbków.

RUCH TO ZDROWIE 🙂 I świetna zabawa. Pszczółki uwielbiają swoje czwartkowe wuefy 🙂 I dają z siebie wszystko!

W listopadzie obchodziliśmy też DZIEŃ NIEPODLEGŁOŚCI. Będąc Polką i Polakiem odśpiewaliśmy hymn i udaliśmy się na cmentarz w hołdzie poległym żołnierzom. DZIEŃ MISIA, co prawda odbył się bez pluszaków, ale mieliśmy misiowe memory, puzzle, miody, zręczne książeczki. Pszczółki nie miały czasu zatęsknić 🙂 Zasmakowaliśmy tez w kulturze ludowej 🙂 Mieliśmy okazję przymierzyć niesamowite stroje 🙂 Koniec listopada był okazją do świetnej zabawy andrzejkowej. Natan pierwszy się ożeni, Bruno zagra z Lewandowskim, a do Oliwki zadzwoni kosmita. Nieźle, nie? 🙂

A jeśli powyższe zdjęcia nie przekonały Was do tego, że jesień wcale nie jest szarobura… zobaczcie prace naszych artystów 🙂

Pozdrawiamy! Pani Monika i Pani Dominika 🙂