HUMOR Z PRZEDSZKOLNEJ SALI

Jak ostatnio mogliście się przekonać, NASZE UROCZE PRZEDSZKOLAKI, zawsze mają coś ciekawego do powiedzenia 😉 Co tym razem?

Dz: Wiesz co, jak w tym roku nie będzie zimy… to się ZAŁAMIĘ!!! (Franek)

Podczas przydzielania ról do zabawy w „Różyczkę”-

Dz: Brakuje nam jeszcze księdza (zamiast księcia) (Staś)

Dz: Proszę Pani, a ja to widziałem jak ptaszki robią ptaszki. (Franek)

Dz: Pani, a ja przyjechałem do przedszkola na kombajnie!

P: Wiktor, nie oszukujesz?

Dz: Nie! 😉

Podczas zapoznawania z piosenką:

Dz: O nie! Przecież ja zaraz będę płakać (ze łzami w oczach i uśmiechem na twarzy). (Hania)

Podczas pracy przy stolikach, dzieci zobaczyły pracującego

na dachu pana ubranego w kurtkę moro:

Dz: Proszę Pani, na dachu są żołnierze,

chyba jest wojna i trzeba uciekać!

Podczas nauki piosenki na Święto Niepodległości:

Dz: To w końcu jest Polką czy Polakiem?

P: Śpiewamy i to, i to.

Dz: Aaa czyli jest Polkolakiem! (Wojtek)

Dz. Była dziś u nas Pani Dyrektor,

ta w długiej spódnicy (chodziło o P. Pedagog) (Lilka)

 

P: A kto zajmuje się podłączaniem wody w domu?

Dz: WODÓR! (Adaś)

Dz: Pani? Co tu tak wonia? (Franek)

Dz: Pamięta Pani jak mi to nie wychodziło?

P: Nie. Ja pamiętam tylko to, co wychodzi.

Dz: Wie Pani, te zajęcia będą mi się chyba jeszcze bardziej podobać. (Paweł)

Amelka podczas tańca „Minionki” pokazywanego przez nauczycielkę:

Dz: Ale ma Pani ogroooomne oczy.

Dz: Gdyby odłączyli grawitację,

to chciałbym polecieć prosto do Pana Boga. (Franek)

 

P: Kim jest Twój tata?

Dz: Kopalnikiem. (Paweł)

Dz: Jest Dzień Kuzyna, albo Kuzynki?

P: Pewnie jest, a dlaczego pytasz?

Dz: Bo mam taką fajną kuzynkę.

Pięknie wygląda i ma piękne włosy. (Franek)

 

I perełka na koniec. Kiedy nie jest łatwo, kiedy głowa pęka i kiedy jest źle,wiedzcie, że jest MAŁY WIELKI KTOŚ, KTO Was docenia 🙂

Dz: Wiesz, mam cudownych Rodziców! (…)

♥♥♥

 

Wielkość czcionki
Kontrast