KACZA MAMA

Witajcie kochane Biedroneczki,

dzisiaj mam dla Was propozycje zabaw o kaczuszce Kwaczuszce 🙂 Zaczynamy! 

Czy wiedzieliście, że…

  • Kaczki nie odczuwają zimna? Nie przeszkadza im pływanie w lodowatej wodzie czy spacerowanie po śniegu;
  • Mandarynka to nie tylko owoc? To także nazwa kaczki! 🙂
  • Podczas snu kaczka ma „włączone” pół mózgu – podczas snu potrafią mieć otwarte jedno oko i nim obserwować otoczenie;
  • Chodź wydaje się, że kaczki porozumiewają się poprzez kwakanie, w rzeczywistości wolą do siebie krzyczeć, szczebiotać i warczeć;
  • Kaczka „krzyżówka” jest bardzo towarzyska!
  • Kaczuszki pod żadnym pozorem nie powinny jeść chleba (pęcznieje on w brzuszku kaczuszki i może jej poważnie zaszkodzić).

Każdy z Was na pewno zna piosenkę bądź wierszyk o Kaczce Dziwaczce. Przypomnijmy go sobie:

  • Dlaczego Kaczka Dziwaczka była „wyjątkową” kaczką? 🙂

Wspólnie z mamą/tatą spróbujcie przeczytać poniższy wierszyk:

Wysłuchajcie opowiadania „Dwaj przyjaciele”

Kaczorek Kwak bardzo chciał mieć przyjaciela:
-A jaki ma być ten twój przyjaciel? – pyta ciekawie kogucik Filon.
-Wierny. To musi być najwierniejszy przyjaciel.
-Nie wiem, co to znaczy „Wierny”, wytłumacz mi – prosi Filon.
-Wierny, to znaczy, że jak mnie napadnie wilk, to przyjaciel mnie obroni.
-A jeżeli jego napadnie wilk albo inny zwierz?
-To ja go wtedy obronię.
Kogucik zamyślił się.
-To ja będę twoim przyjacielem, chcesz?
-Chcę. I nie opuścisz mnie nigdy?
-Nigdy! A jeżeli znajdę smacznego robaczka w wodzie, to ci dam.
-A ja, gdy znajdę ziarenko w ziemi lepsze od innych, to na pewno będzie dla ciebie.
Wzięli się pod skrzydła i wszędzie chodzili razem. Cokolwiek kogucik powiedział, kaczorek mu zaraz przytakiwał:
-Tak, tak, tak!
-Nigdy się nie rozłączymy? – pytał Filon.
-Nigdy! – odpowiadał kaczorek.
-Nigdy! – powtarzał kogucik.
Jednego ranka, trzymając się pod skrzydełka, opowiadali sobie różne ciekawe historie. A tu wyrwał się z budy Fik. Zaszczekał, zawarczał i goni przyjaciół, aż biało na drodze od kurzu! Pędził ich drogą, pędził łąką, aż nad staw. Kwak pierwszy zobaczył wodę.
-Ratujmy się! – krzyknął i chlup! do wody.
A kogucik? Kogucik pływać nie umiał. Dopadł go Fik, potarmosił mu skrzydła, nastraszył szczekaniem i wrócił do budy.
Kwak już wyszedł z wody i otrzepywał pióra.
-Ach, kaczorku kochany, przed wilkiem miałeś mnie bronić – skarżył się kogucik.
Zawstydził się Kwak.
-Tak, tchórz jestem. Ale bo też ten Fik szalał tak, że zupełnie głowę straciłem! Ale na drugi raz będzie inaczej.
Na drugi raz Fik, wyglądał z budy, patrzył na kury i kaczki i mruczał zły:
-Kwacze to, gdacze, rozumu za grosz nie ma! Przepędzę!
A właśnie Kwak i Filon przechadzali się znowu w wielkiej przyjaźni. Puścił się za nimi Fik. Kurz się wzbił do góry, frunęło wysoko kogucie pióro, kaczorek trzepotał skrzydłami i uciekł.
Ale na krótkich kaczych nóżkach niedaleko uciekł.
Kogucik dopadł płotu.
-Ratujmy się! – krzyknął i już był na płocie.
Z płotu skoczył na dach szopy. Tu Fik go nie doścignie.
A kaczorek? Kaczorek nie umiał fruwać na płot. Zapędził go Fik aż w pokrzywy, nastraszył i wrócił zziajany do budy.
Kogucik sfrunął z dachu.
Kaczorek pokiwał głową.
-Przed wilkiem miałeś mnie ratować, a tymczasem…
-Ach, bo ten Fik takie szalone psisko! Tyle hałasu narobił, że straciłem głowę. Ale na drugi raz…
Na drugi raz może Kwak nie ucieknie do wody, może kogucik nie frunie na dach.

  • Jaki miał być przyjaciel kaczorka Kwaka?
  • Kto chciał być przyjacielem kaczorka?
  • Co sobie obiecali kaczorek i kogucik?
  • Co wydarzyło się pewnego ranka?
  • Jak zachował się Kwak?
  • Jak postąpił Filon, gdy Fik po raz drugi zaatakował jego i Kwaka?
  • Czy Kwaka i Filona uważacie za prawdziwych przyjaciół?
  • Kogo można nazwać prawdziwym przyjacielem?

Pogimnastykuj się troszeczkę:

Wykonaj poniższe ćwiczenie:

KOGO SŁYSZYSZ?

Spróbujcie wykonać śmieszne kaczuszki z kółek:

Dobra robota! W nagrodę obejrzyj bajkę o Brzydkim Kaczątku:

POWODZENIA! 

Wielkość czcionki
Kontrast