JAKI TO PTAK?

Drogie dzieci!

Bardzo dziękuje wam i waszym Rodzicom za wspaniałe zaangażowanie w wykonywane zadania. Wielkie brawa dla was  wszystkich 🙂 A oto kolejna propozycja zabaw:

  1. Na początek postaraj rozwiązać się kilka zagadek dotyczących zwierzątek, oto one 🙂

„Gdy ten zwierz we wściekłość wpada,
grozę budzi sporą.
Drażnią go torreadorzy i czerwony kolor.” 

„Ten prawdziwy na śniadanie
wychodzi na łąkę.
Ten cukrowy raz do roku
ozdabia święconkę.”

„W bajce pod babci pierzynę
dał nurka,
by Czerwonego przestraszyć Kapturka.”

„Jest mniejszy od gołębia
i zamiast gruchać – ćwierka.
Czasami z parapetu
przez okno na nas zerka.”

„Jaki to ptak, zgodnie
z obyczajem starym,
zdobi polskie monety
i polskie sztandary?”

„Na długiej szyi
głowę zadziera w górę,
dumna, że przed wiekami
książki pisano jej piórem.”

  • Odpowiedz na pytanie: Które z tych zwierzątek to ptaszki?

2. Teraz wysłuchaj opowiadania H. Zdzitowieckiej oraz odpowiedz na pytania.

„Gdzie budować gniazdo”
-Nie ma to jak głęboka dziupla! Trudno o lepsze i bezpieczniejsze mieszkanie dla dziecka – powiedział dzięcioł.
-Któż to widział, żeby chować dzieci w mroku, bez odrobiny słońca – oburzył się skowronek.-O nie! Gniazdko powinno być usłane na ziemi, w bruździe, pomiędzy zielonym, młodym zbożem. Tu dzieci znajdą od razu pożywienie, tu skryją się w gąszczu.
-Gniazdo nie może być zrobione z kilku trawek. Powinno być ulepione porządnie, z glony, pod okapem, żeby deszcz dzieci nie zmoczył. O, na przykład nad wrotami stajni czy obory-świergotała jaskółka.
-Sit, sit-powiedział cichutko remiz.-Nie zgadzam się z wami. Gniazdko w dziupli? Na ziemi? Z twardej gliny i przylepione w ścianie? O, nie! Spójrzcie na moje gniazdko utkane z najdelikatniejszych puchów i zawieszone na wiotkich gałązkach nad wodą! Najlżejszy wiaterek buja nimi jak kołyską…
-Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni-zaćwierkał stary wróbel.-Ten uważa, że najbezpieczniej w dziupli, tamtemu w bruździe łatwo szukać ukrytych owadów w ziemi. Ba, są nawet ptaki budujące gniazda tylko w norkach, w ziemi albo wprost na wodzie… Ja tam nie jestem wybredny w wyborze miejsca na gniazdo. Miałem ich już wiele w swoim życiu. Jedno zbudowałem ze słomy na starej lipie, drugie-pod rynną, trzecie…hm…trzecie po prostu zająłem jaskółkom, a czwarte-szpakom. Owszem, dobrze się czułem w ich budce, tylko mnie stamtąd wyproszono dosyć niegrzecznie. Obraziłem się więc i teraz mieszkam kątem u bociana. W gałęziach, które poznosił na gniazdo, miejsca mam dosyć, a oboje bocianostwo nie żałują mi tego kąta.

Pytania:
– Jakie ptaki opowiadały o swoich dzieciach? Gdzie ma swoje gniazdo dzięcioł? Gdzie buduje gniazdo skowronek, a gdzie jaskółka? W jakim miejscu i z czego buduje swoje gniazdo remiz? Jaki ptak okazał się najmniej wybredny w wyborze miejsca na gniazdo?

3. Razem z mamą/tatą spróbujcie naśladować odgłosy ptaków: wróbelek (ćwir, ćwir), dzięcioł (stuk, stuk), bocian (kle, kle), wrona (kra, kra), sowa (hu, hu), kury (ko, ko), gęsi (gę, gę), kaczki (kwa, kwa), indyka (gul, gul).

4. Wysłuchaj piosenki i powiedz, ile dzieci miał Ptaszek Tomaszek.

5. Wykonaj poniższą kartę pracy:

6. A teraz troszkę się poruszaj – obejrzyj poniższy filmik i wraz z dziećmi zatańcz do piosenki.

POWODZENIA! 🙂

 

Wielkość czcionki
Kontrast